Czy administracja przetrwa cyfrową rewolucję?

Przeczytasz w 4 min

Świat skręcił w kierunku digitalizacji, a ta ma coraz większy wpływ na codzienne funkcjonowanie Państw i ich obywateli. O ile firmy coraz lepiej radzą sobie z cyfrową transformacją, to z państwową administracją bywa różnie. Jedne kraje starają się maksymalnie nadążyć za zmianami, w innych zaś następuje blokada rozwoju cyfrowej gospodarki. Dlaczego tak się dzieje i czy administracja państwowa, również w Polsce, będzie w stanie wstawić czoła cyfrowej rewolucji?

Rozwój technologii sprawia, że społeczeństwa mają coraz większe wymagania odnośnie prostych rozwiązań opartych na technologii, które ułatwią im współpracę
z administracją państwową. Dotyczy to nie tylko pojedynczego obywatela, ale również milionów, które z tą administracją – chcą nie chcąc – współpracować muszą. W oczach społeczeństw, ale też niektórych rządów, cyfryzacja ma zdecentralizować obecny system i pchnąć rozwój gospodarczy na nowe tory, polepszając tym samym byt wielu ludzi. Na świecie nie brakuje przykładów Państw, które świetnie sobie radzą z cyfrową transformacją.

Rządy w chmurze wsparty kryptografią i Blockchain

Być może największą niespodzianką – jako najmniej spodziewane na liście innowacyjnych narodów – są tzw. byłe republiki radzieckie. Jednym z najlepszych przykładów jest Estonia. Tu przekształcenie całego systemu i wprowadzenie społeczeństwa w cyfrową rewolucję zapoczątkowało epokę technologicznego rzemiosła. Dziś kraj ten jest w stanie hostować każdą cyfrową usługę estońskiej administracji na serwerze, umiejscawiając niejako cały rząd w cyfrowym środowisku.

Jak do tego doszło? Począwszy od lat 90. XX wieku, rząd Estonii objął naród ultra-szybką łącznością danych, kładąc światłowody praktycznie wszędzie. Dlatego począwszy od roku 2007 obywatele nie muszą już wychodzić z domu, aby brać udział w głosowaniach. Estonia poszła jednak dalej. Przy uchwalaniu nowych przepisów, każdy etap procesu legislacyjnego jest dostępny dla obywateli w Internecie, a podpisywanie ustaw odbywa się przy użyciu kryptograficznie bezpiecznych podpisów cyfrowych. Kolejna rewolucja dotknęła systemu zdrowia. Rejestr opieki zdrowotnej obywateli jest prowadzony na Blockchain, umożliwiając pacjentom posiadanie i uzyskiwanie dostępu do własnych danych zdrowotnych z dowolnego miejsca na świecie – zdjęć rentgenowskich, cyfrowych recept, notatek medycznych – cały czas śledząc, kto ma do nich dostęp. Trudno o przykład bardziej sprzyjającej obywatelowi customer journey.

99% transakcji bankowych w Estonii jest w internecie

System bankowy również przeszedł duże zmiany. Większość banków praktycznie zamknęło biura, ponieważ w Internecie odbywa się 99% transakcji bankowych. Aż 40% obywateli korzysta z kryptograficznie zabezpieczonych e-ID. Do roku 2020 e-podatki będą w pełni zautomatyzowane dzięki nowemu portalowi e-Tax i Izby Celnej w Estonii, umożliwiając firmom i organom podatkowym automatyczną wymianę danych.

Być może pewnego dnia, oparte na Blokchain e-głosowanie da każdemu obywatelowi na Ziemi możliwość wyboru preferowanego rządu i cyfrowego obywatelstwa, niezależnie od miejsca urodzenia. To z kolei drastycznie zmieniłoby układ gospodarczy na świecie, a także siłę i rolę samych rządzących. Już dziś widać, że najsilniejsze kraje szykują się na cyfrową zmianę tak, aby być gotowym do utrzymania lub przejęcia pewnej „kontroli”, przynajmniej nad swoimi zasobami.

Jednak najbardziej przełomowym rozwiązaniem jest niedawno wprowadzone e-obywatelstwo. Polega na wydawaniu elektronicznych identyfikatorów osobom na całym świecie, przyznając im status e-rezydenta. Taki status nie przyznaje praw terytorialnych, ale pozwala np. założyć firmę w ramach jurysdykcji Estonii przez internet. Po zarejestrowaniu firm w internecie przedsiębiorcy płacą zautomatyzowane podatki.

Estonia nie jest jedyna

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich powołano Ministra ds. Sztucznej Inteligencji, którego celem jest wprowadzenie cyfryzacji usług rządowych i zmniejszenie o połowę rocznych kosztów. Ciekawy faktem jest to, że do 2030 roku ZEA planują rozmieszczenie na ulicach policjantów-robotów, jako jedną z inicjatyw podejmowanych w kierunku cyfryzacji usług administracyjnych i rządowych.

Chiny jednak poszły chyba najdalej. Wykorzystując analizy predyktywne, pracują nad zintegrowaniem informacji dotyczących bezpieczeństwa w krajowym systemie nadzoru i udostępniania danych. Łącząc dane obywateli w swoim systemie policyjnym – w tym z dokumentacji kryminalnej i medycznej – z danymi dotyczącymi transakcji, zapisami podróży i mediami społecznościowymi, może wkrótce wykryć podejrzanych i przewidzieć przestępstwo z góry. Kwestię związanej z tym ochrony danych osobowych, czy raczej obawę o jej brak, odłożę na bok.

Jak do e-administracji podchodzimy w Polsce?

Z perspektywy managera będącego zarówno po stronie prywatnego, jak i publicznego sektora widzę – i to nie będzie odkrycie – że jesteśmy daleko w tyle. Podpis elektroniczny, pomimo upływu wielu lat od jego wprowadzenia, w zasadzie nie istnieje. E-dokumenty nie spełniają do końca swojej roli. Profil zaufany nie sprawdza się zwłaszcza, gdy jest najbardziej potrzebny. Najlepszym przykładem była rejestracja wyborców przy ostatnich wyborach, a tego typu zajścia można mnożyć.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich powołano Ministra ds. Sztucznej Inteligencji, którego celem jest wprowadzenie cyfryzacji usług rządowych i zmniejszenie o połowę rocznych kosztów. Ciekawy faktem jest to, że do 2030 roku ZEA planują rozmieszczenie na ulicach policjantów-robotów, jako jedną z inicjatyw podejmowanych w kierunku cyfryzacji usług administracyjnych i rządowych.

Patrząc na tempo, w jakim inne państwa wprowadzają e-usługi dziwi to jeszcze bardziej, gdyż mamy najbardziej zdigitalizowaną bankowość w Europie, a nawet na świecie. Polacy świetnie poruszają się w cyfrowej bankowości. Światowe firmy technologiczne lokują w Polsce centra R&D, gdzie Polacy zdobywają świetne doświadczenie mając dostęp do najlepszych technologii. Taka sytuacja stawia więc pod dużym znakiem zapytania cyfrową przyszłość naszego kraju, jak również funkcjonowanie kolejnych rządów w cyfrowym otoczeniu.

Czy tradycyjne rządy przetrwają?

Dzięki biurokracji i dominującym graczom przemysłowym zmiana istniejącej formy rządów jest niezwykle trudna i zwykle ma miejsce tylko w czasach kryzysu lub całkowitej rewolucji. Naprawdę trudno jest eksperymentować z nowymi formami rządów, ale cyfrowa transformacja stwarza do tego możliwości. Być może rozwiniemy i zbadamy nowe formy rządów w wirtualnym świecie, co przedefiniuje relacje między obywatelami a sektorem publicznym.

Być może pewnego dnia, oparte na Blokchain e-głosowanie da każdemu obywatelowi na Ziemi możliwość wyboru preferowanego rządu i cyfrowego obywatelstwa, niezależnie od miejsca urodzenia. To z kolei drastycznie zmieniłoby układ gospodarczy na świecie, a także siłę i rolę samych rządzących. Już dziś widać, że najsilniejsze kraje szykują się na cyfrową zmianę tak, aby być gotowym do utrzymania lub przejęcia pewnej „kontroli”, przynajmniej nad swoimi zasobami. Tak więc przyszłość, o której mówimy powyżej, ma szansę okazać się realnym scenariuszem.

Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes zarządu Virgin Mobile Polska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj też:

Przeczytasz w 14 min
0

Jak wykorzystać social media w biznesie

Przeczytasz w 14 min Z prof. Mikołajem Janem Piskorskim, profesorem strategii i innowacyjności na IMD Business School w Lozannie, a wcześniej profesorem nadzwyczajnym zarządzania na Harvard Business School, autorem książki „A Social Strategy: How we Profit from Social Media”, rozmawiamy o wpisaniu strategii social media w strategię firmy m.in. na przykładach firm American Express i Nike.

Przeczytasz w 13 min
0

Cyfrowy kontratak Grupy VAN

Przeczytasz w 13 min Odpowiedzią Grupy VAN na wielkie wyzwania przed jakimi stoi branża transportu, spedycji i logistyki (TSL) jest m.in. cyfryzacja. Nie zawaham się nazwać jej kontruderzeniem, uodparniającym nas na zmiany rynku, na którym działamy.

Przeczytasz w 10 min
0

Jak budować własne kadry chmurowe?

Przeczytasz w 10 min Czy programy transformacji chmurowej a wraz z nimi transformacja cyfrowa są zagrożone przez deficyt kompetencji? W jaki sposób niedostatek specjalistów chmurowych wpływa na jakość i organizację tych programów? Problem deficytu kompetencji chmurowych pragnę omówić to na przykładzie kompetencji odpowiednich dla dużych przedsiębiorstw. Taki chmurowy poziom enterprise bardzo wyraźnie różni się np. od zestawu kompetencji dla […]

Dziś tam gdzie jest cyfrowe terra incognita są członkowie CXOHUB, którzy są pionierami cyfryzacji, transformacji do nowej gospodarki (new normal).

Zapraszam do udziału,
Szymon Augustyniak

Misja, wizja i wartości CXO HUB

  • CXO HUB powstało, aby zgromadzić najlepszych menedżerów i ekspertów w zakresie szeroko pojętej cyfrowej zmiany.
  • Misją społeczności CXO HUB jest promowanie wiedzy oraz sylwetek jej członków na arenie polskiej oraz międzynarodowej.
  • Społeczność CXO HUB stanie się widoczną, słyszalną siłą w dyskursie o przyszłości i standardach w zakresie zastosowań nowych technologii.

Zdobywaj kontakty, buduj relacje

CXO HUB:

  • wspiera budowę wizerunku merytorycznej i doświadczonej firmy
  • zapewnia oryginalne, inteligentne formaty budowania relacji
  • tworzy zaangażowaną i aktywną społeczność
  • buduje i dystrybuuje unikalny content dla publiczności
  • zapewnia przestrzeń do budowy kontaktu, relacji i wpływu

Dołącz do nas!

Formuła CXO HUB jest etyczna w wymiarze moralnym, obiektywna w wymiarze poznawczym oraz neutralna w wymiarze relacji z rynkiem.

Dołącz do naszej społeczności w serwisie LinkedIn

 

Dla kogo jest CXO HUB:

  • CIO polskich przedsiębiorstw
  • szefowie IT
  • liderzy największych firm w Polsce
  • decydenci zakupu rozwiązań informatycznych